niedziela, 24 września 2017



Przegląd Twórczości Artystycznej Osób Niepełnosprawnych
 "Pod Skrzydłami Anioła".


20 września reprezentacja naszego domu pojechała do Bachowic (koło Spytkowic) na przegląd twórczości osób niepełnosprawnych. Występowało 9 zespołów z różnych miast naszego województwa, każdy zaprezentował swój program artystyczny. Byli to tacy sami niepełnosprawni jak my, ale stanęli na wysokości zadania i wszyscy dobrze wypadli. Prezentowali piosenki lub krótkie przedstawienia jak "Czerwony Kapturek", "Jaś i Małgosia", "Drzewo które latało". Nasz  ŚDS reprezentował pan Piotra który bardzo ładnie zaśpiewał nam dwie znane piosenki. Część sali ruszyła na parkiet i żwawo tańczyli w rytmie muzyki. Zabawa była udana, jedliśmy różne smakołyki a występy innych zespołów nas bardzo zainteresowały.Każdy z wykonawców został nagrodzony dyplomem i słodyczami.
Oprócz użytkowników zostali zaproszeni także przedstawiciele władz miast i różnych instytucji. Jesteśmy zdania , że impreza była dobrze zorganizowana i reprezentowała wysoki poziom. Zadowoleni i pełni wrażeń wróciliśmy do domu. Następne spotkanie za rok ...















                                                                           Piotr, Monika



 

sobota, 23 września 2017



Dzień Solidarności z Osobami Chorującymi   Psychicznie

     Dnia 17 września 2017 r, nasz Środowiskowy Dom Samopomocy brał udział w corocznych obchodach dnia solidarności z osobami chorującymi psychicznie. Z powodu deszczu impreza  odbyła się w andrychowskim szpitalu psychiatrycznym. Spotkanie integracyjne rozpoczęło się o godzinie 10 rano. Atmosfera była gorąca,wspólnie bawiliśmy się, tańczyliśmy i śpiewali. Nasz kolega Piotr zaśpiewał nam kilka piosenek, występ był przyjęty gorąco. Z przyjemnością zjedliśmy ciasto i z dobrymi humorami wróciliśmy do domów.



Pan Piotr zaśpiewał kilka znanych utworów, porywając zebranych na spotkaniu





Kraków z perspektywy rejsu po Wiśle
 
     Dzień na który była zaplanowana wycieczka zapowiadał się słonecznie i ciepło.
Wyjazd ustalony był na godzinę 8 rano z dobrze znanego nam parkingu pod basenem w Andrychowie.          Droga minęła szybko i po przyjeździe do Krakowa poszliśmy do kina, na film pt. ,,Moje wakacje
z Rudym". Była to wzruszająca opowieść o przyjaźni między chłopcem a psem mieszkający w Australii.
Film się wszystkim bardzo podobał, uświadomił nam jak ważna jest przyjaźń, która może zmienić i ubogacić nasze życie. Po filmie wybraliśmy się na Zakole Wisły pod Wawelem, skąd  grupa udała się na rejs po rzece.
Dla niektórych z nas było to pierwsze takie przeżycie. Podczas podróżny statkiem pani przewodnik opowiadała nam o zabytkach i historii Krakowa. Kolejnym punktem wycieczki był obiad w restauracji
na barce pływającej po Wiśle, zwieńczony bardzo pysznym deserem i aromatyczną kawą. Wróciliśmy
do Andrychowa zrelaksowani i pełni wrażeń.

                                                                


                                                                                                          Monika , Piotr 

      

czwartek, 17 sierpnia 2017


 Bochnia -  miejsce gdzie sól kopano


  




    Lipcowy dzień - obudziliśmy się, a za oknami ciemno, zimno i pada deszcz. A my zaplanowaliśmy na ten dzień wycieczkę do Bochni. Pomimo ,,barowej pogody" postanowiliśmy się dobrze bawić - wsiedliśmy do autobusu. Droga minęła dość szybo. Po przyjeździe na miejsce zwiedzanie zaczęliśmy od zjechania szybem na głębokość 312 metrów pod ziemię. Na miejscu przywitali  nas przewodnicy górniczym pozdrowieniem ,,Szczęść Boże", a następnie zabrali nas w historyczną podróż po kopalni .Jedną z atrakcji był przejazd kolejką na miejsce od którego zaczęło się zwiedzanie. Przewodnicy oprowadzali nas po różnych komnatach, które ukazywały trudność pracy średniowiecznych górników. Najtrudniejszym zajęciem było wypalanie metanu wysiłek często kończył się przejściem na ,,drugi świat". Innymi atrakcjami były prezentacje multimedialne ukazujące jak zmieniała się kopalnia w raz rozwojem wydobycia soli. Całe wędrowanie trwało około trzy godziny, a następnie w miłych nastrojach wyjechaliśmy na powierzchnię, gdzie przywitały nas nieśmiało przebijające się  za chmur  promienie słoneczne.
W drodze powrotnej udaliśmy się do Łagiewnik na modlitwę i zwiedzanie Sanktuarium Miłosierdzia Bożego.
W miłych nastrojach wróciliśmy do domów.



















Ewa, Agnieszka, Piotr, Monika

środa, 28 czerwca 2017


 ,,Doktor Znachor"

,,Doktor Znachor" to tytuł spektaklu, który odbył się u nas w ośrodku. Przedstawienie w sposób humorystyczny opowiada o sytuacjach jakie mogą spotkać każdego z nas w przychodni zdrowia. Dowcipne dialogi przeplatane były melodyjnymi piosenkami. Dodatkową atrakcją była możliwość śpiewania razem z aktorami. Tematyka spektaklu kręciła się wokół zdrowego żywienia, modnych diet i sposobów odchudzania. Główna aktorka różnymi sposobami usilnie starała się odchudzić, co w oczywisty sposób jej nie wychodziło, ponieważ lubiła sobie podjadać w nocy. Doktor próbował wyperswadować jej takie ,,zdrowe odżywianie", co nie było takie proste dla pacjentki.  W efekcie końcowym pani  pozostała wierna swojej ,,diecie", bo zalecenia lekarza okazały się zbyt trudne do zrealizowania.






poniedziałek, 12 czerwca 2017


Nasz ogródek



Skoro tylko przyszła wiosna, uruchomiliśmy na naszym ogródku tunel foliowy. Dzięki niemu będziemy mieli własne warzywa
i roślinki. Posadziliśmy tam pomidory, ogórki , fasolę szparagową, koperek i pietruszkę. Dzięki pomidorom i ogórkom będziemy mogli przygotowywać pyszne zupy i sałatki. To jeszcze nie koniec naszych możliwości. Koperek pozwoli nam urozmaicić dania
z ziemniaków, zupy i mięsne potrawki. Co dziennie obserwujemy
i podlewamy nasze warzywa, cieszymy się nimi i czekamy aż urosną.  Obok ,,foliaka" mamy grządki. Rosną na nich rzodkiewka, lubczyk, szczypiorek oraz czosnek niedźwiedzi. Za nasz ogródek odpowiedzialna jest pani Ewa i to ona nam doradziła co najlepiej posadzić. Dzięki tunelowi rośliny będą miały cieplarniane warunki i będzie nam służył przez lata - taką mamy nadzieję.






wtorek, 16 maja 2017


Z Nurtem Rzeki ....


To doskonały film przyrodniczy opowiadający o florze i faunie doliny Skawy. Postanowiliśmy osobiście zakosztować przyjemności obejrzenia tego filmu  w wadowickim kinie.
   Wyjechaliśmy z Andrychowa wczesnym rankiem, podróż minęła spokojnie  i bardzo szybko. Pogoda tego dnia była jak wymarzona: słońce, ciepło, można powiedzieć wspaniale. Kino w Wadowicach wypełniło się do połowy, mogliśmy oglądać film w komfortowych warunkach. Po zajęciu miejsc na widowni usłyszeliśmy przepiękną muzykę oraz odgłosy ptaków. Zaczęła się projekcja...  Mieliśmy wrażenie, jakby te ptaki fruwały wokół nas. Początek opowieści był o pani Ani i jej życiu w dolinie rzeki Skawy - przeżyła tam prawie 30 lat i musiała opuścić swój dom z powodu zalania tego miejsca wodą i stworzenia sztucznego jeziora w Mucharzu. Film ukazuje bogactwo przyrody, jego ogrom i piękno, niepowtarzalność   i różnorodność gatunków a muzyka tworzyła niezapomniany klimat. Po prostu uczta dla oczu i uszu. Po seansie wybraliśmy się wspólnie do lodziarni na małą gałeczkę pysznych lodów i kawkę. Przez całą drogę powrotną opowiadaliśmy o tym filmie  i tak minął  kolejny dzień.. ciekawy, pełen wrażeń, jednym słowem bardzo udany.